Gręblowska Danuta - * * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
Czy będę mogła znów spokojnie spać
gdy w otchłani nocy przyglądasz mi się Ty
Uciekam przed żywiołowością Twojego spojrzenia
zmykam okno na świat
i w stanie tragicznego splątania rozumu i serca
przemierzam ścieżki ziemskiej egzystencji
Bronię się nie mając żadnej broni
wciąż uciekam
w bezgwiezdne przestworza nocnego nieba
może znajdę ukojenie
Prawdziwi romantycy depczą mi po piętach
a ja wciąż szukam gwiazd
które może oświecą nieszczęśliwe oblicza.
gdy w otchłani nocy przyglądasz mi się Ty
Uciekam przed żywiołowością Twojego spojrzenia
zmykam okno na świat
i w stanie tragicznego splątania rozumu i serca
przemierzam ścieżki ziemskiej egzystencji
Bronię się nie mając żadnej broni
wciąż uciekam
w bezgwiezdne przestworza nocnego nieba
może znajdę ukojenie
Prawdziwi romantycy depczą mi po piętach
a ja wciąż szukam gwiazd
które może oświecą nieszczęśliwe oblicza.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)